Dobra Mama: DHA – dieta wielkich umysłów

Centrum dowodzenia naszego układu nerwowego jest mózg. To dzięki niemu widzimy, czujemy, uczymy się – funkcjonujemy. Za jego prawidłowy rozwój w dużym stopniu odpowiada kwas dokozaheksaenowy, który jest jednym z kluczowych elementów budulcowych kory mózgowej i stanowi około 97% wszystkich kwasów tłuszczowych Omega-3 w nim obecnych. Badania wykazały, że jego odpowiednia suplementacja już w okresie ciąży może znaczenie poprawić zdolności intelektualne dziecka oraz jego sprawność umysłową w przyszłości.

Największe tempo rozwoju mózgu następuje pomiędzy 6. a 9. miesiącem życia płodowego. Potem, w przeciągu kolejnych 3 lat, układ nerwowy malucha potrafi zwiększyć swoje rozmiary nawet 10-krotnie. W dużej mierze zależy to od:

  • zdrowej i odpowiednio zbilansowanej diety dziecka zarówno w okresie płodowym, jak i w czasie laktacji;
  • suplementacji niezbędnych składników odżywczych (w czasie ciąży i w okresie karmienia), których nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć samodzielnie, a pozyskane z diety nie pokrywają pełnego zapotrzebowania.

Kwas DHA, którego podaż według ogólnopolskiego badania dotyczącego sposobu żywienia jest dziesięciokrotnie niższa od zalecanych norm u dzieci w wieku od 1 do 3 lat, wymaga zastosowania dodatkowej suplementacji. Zgodnie z rekomendacjami Grupy Ekspertów, w celu zapewnienia prawidłowego rozwoju układu nerwowego maluchów, kwas ten powinien być przyjmowany w następujących ilościach:

  • min. 100 mg dziennie- niemowlęta i dzieci do 3 roku życia;
  • nie mniej niż 200 mg dziennie – kobiety w ciąży i matki karmiące, a w przypadku niskiego spożycia ryb od 400 do 600 mg na dobę.

Dotychczasowe badania wykazały pozytywną korelację pomiędzy odpowiednią suplementacją kwasu DHA, a prawidłowym funkcjonowaniem mózgu, narządu wzorku oraz rozwojem psychomotorycznym. Dzieci, u których jest zachowany odpowiedni poziom kwasu DHA w organizmie, nie tylko lepiej widzą, sprawniej się uczą, ale także dużo szybciej opanowują takie umiejętności jak czytanie czy pisanie.

Źródło: Dobra mama | numer 3(26) 2014| wydanie papierowe
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejrozumiem