Kobieta.dziennik.pl: Starasz się o dziecko? Dieta bogata w te składniki może Ci pomóc.

Niepłodność z uwagi na skalę i postęp tego zjawiska jest uznawana przez Światową Organizację Zdrowia za chorobę cywilizacyjną. Wnioski płynące z prowadzonych na świecie badań wskazują jednak, że odpowiednio dobrane składniki diety mogą istotnie wspierać i w pewnym stopniu regulować proces zachodzenia w ciążę. Planując potomstwo, przyszli rodzice powinni zadbać o dostarczenie organizmowi szeregu ważnych substancji odżywczych, takich jak kwasy omega-3, żelazo, cynk i witaminy.

Według danych Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, problem niepłodności dotyka 1,5 miliona par w Polsce. Badania Nurses’ Health Study II (NHS II) wykazały, że zaburzenia jajeczkowania mogą być spowodowane niedoborem kluczowych składników odżywczych w diecie. Zdaniem specjalistów, nie tylko leczenie farmakologiczne, ale również zmiana nawyków żywieniowych sprzyja walce z niepłodnością.

Prowadzone w Iranie badania wykazały, że jedną z przyczyn problemów kobiet z zajściem w ciążę jest niski poziom kwasów omega-3, m. in. DHA, w nasieniu ich partnerów. Ponieważ kwasy te stanowią ważny element budulcowy ludzkiego organizmu, w tym komórek rozrodczych, ich regularna suplementacja zmniejsza ryzyko wystąpienia problemów z niepłodnością. Starając się o dziecko należy również zadbać o uzupełnienie minerałów: żelaza sprzyjającemu procesowi owulacji, magnezu odpowiadającego za podział komórek i transfer genów oraz cynku odpowiedzialnego za prawidłowe przenoszenie informacji genetycznej. Duże znaczenie w zapobieganiu niepłodności mają również witaminy z grupy B, m. in. kwas foliowy, sprzyjające procesowi powstawania komórek jajowych oraz witaminy C i E, pełniące rolę przeciwutleniaczy. Działając  równolegle substancje te wzmacniają swoje działanie, zwiększając wzajemnie swoją skuteczność.

Urozmaicona, bogata m. in. w świeże warzywa, pełnoziarniste produkty zbożowe i nasiona roślin strączkowych dieta zwiększa szanse na poczęcie i stanowi uzupełnienie specjalistycznego wsparcia w procesie leczenia niepłodności, nie powodując przy tym skutków ubocznych. Warto!

Źródło: kobieta.dziennik.pl | 2.09.2013 r. | wydanie online
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejrozumiem